Fałszywa faktura od dostawcy — jak rozpoznać próbę wyłudzenia
· 1 min czytania · Administrator
Najskuteczniejsze ataki nie łamią zabezpieczeń, tylko wykorzystują pośpiech. Oto sygnały, które powinny zapalić lampkę w księgowości.
Schemat jest prosty: do księgowości trafia faktura od znanego dostawcy, z informacją o zmianie numeru konta. Kwota się zgadza, logo się zgadza, adres nadawcy wygląda znajomo. Przelew wychodzi, a prawdziwy dostawca po kilku tygodniach upomina się o zapłatę.
Na co zwracać uwagę
Zmiana numeru konta to zawsze sygnał do weryfikacji telefonicznej — pod numer z wcześniejszej korespondencji, nigdy pod ten z podejrzanej wiadomości. Warto też sprawdzić dokładny adres nadawcy, bo litera zamieniona w domenie jest łatwa do przeoczenia przy szybkim czytaniu.
Presja czasu jest częścią ataku
Wiadomości o pilnej płatności, groźbie odcięcia usługi czy karach za opóźnienie mają jeden cel: skłonić do działania bez zastanowienia. Im większa presja, tym większy powód, żeby zweryfikować.
Procedura, która zajmuje minutę
Wystarczy zasada: każda zmiana numeru konta wymaga potwierdzenia telefonicznego przez drugą osobę. To jedna minuta pracy, która eliminuje większość tego typu strat.